Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Urzędnik i jego żona - charakterystyka • Kamizelka - strona 2

pracowitość. Mimo to jego sumienność nie została nagrodzona, ponieważ wraz z żoną należeli do jednej z niższych warstw społecznych, a mianowicie mieszczaństwa.

Niewątpliwie najważniejszą osobą w życiu bohatera była żona. To ona dodawała mu siły, była podporą w ciężkich chwilach i oazą spokoju, której potrzebował. Mężczyzna mimo zapracowania starał się zabierać ukochaną na spacery w niedziele oraz obiad poza domem. Najczęściej udawali się do Łazienek i Ogrodu Botanicznego. To była pielęgnowana miłość o jaką teraz trudno.

Mężczyzna nawet w trakcie choroby starał się zachować ból i cierpienie dla siebie, jakby należały tylko do niego. Nie mógł patrzeć na zapłakaną żonę. Chciał zawsze widzieć ją uśmiechniętą i żyć dla niej. Zwężał kamizelkę usiłując dodać otuchy i jej. Ten młody człowiek obdarzał żonę zaufaniem, kochał i nie przypuszczał, że tak szybko ją opuści. Przysięgał jej miłość do końca życia, czuł się za nią odpowiedzialny i za wszelką cenę nie chciał zostawiać samej na świecie.

Bohaterka podobnie jak jej mąż to młoda kobieta, która dopiero zaczyna życie u boku wspaniałego mężczyzny. Praca i jej wypełniała całe dnie i noce. Pracowała równie ciężko jak jej mąż, aby móc utrzymać rodzinę. W dzień udzielała lekcji, w nocy szyła. Mimo to każdą wolną chwilę spędzała z mężem. Był dla niej całym życiem. Jej również miłość „dodawała skrzydeł”, była motorem działań.

Kobieta odznaczała się pogodnym usposobieniem, w każdej sytuacji potrafiła dostrzec elementy pozytywne. Do szczęścia również nie potrzebowała wiele. Niedzielne spacery dostarczały jej energii na każdy kolejny tydzień. Mąż przy jej boku oraz elementarne, stałe zarobki i dach nad głową zaspokajały w pełni jej potrzeby.

Choroba męża była jedną z najgorszych rzeczy,